x
Fotografia facebook

 Powrót


 

Złotem i bielą malowane
 

Wpadła jak po ogień. Nie zdążyłam ze wszystkim, dopiero się rozkręcałam, a ona musiała już wracać.  
Najpierw tonęła w łanach złotego po horyzont rzepaku. Chwilę później z bukietem tulipanów przemierzała sady kwitnących jabłoni. A potem zniknęła. Poznajcie Gabrielę w cudownej sukni z lat 40 tych XIX w. Dziekuję za wspaniałą wspólną fotograficzną przygodę i zapraszam ponownie. :)






























Powrót

Napisz pierwszy komentarz

  Zostaw komentrz :)
Twoje imię:

Twój komentarz:

  Dodaj


Monika Kozień
FOTOGRAFIA
tel. 515 334 204

fotografia Kraków. Sesje fotografieczne.