Fotografia facebook

 Powrót


 

Caryca w zimowym lesie

"- Monika! Już do Ciebie jadę!" - obudził mnie podekscytowany głos w słuchawce o 7.25 rano. 
"- Ale jest 7:25. Agata!!!"
O 8-ej rano po wspólnie z Agata wypitej porannej kawce , kiedy już wiedziałam kim jestem, zaczęła się bajeczna zamieć. W lesie na ciemnych konarach drzew XVII wieczna caryca w futrzanej szubie wyglądała wspaniale. I śnieg. 






 


Powrót

Napisz pierwszy komentarz

  Zostaw komentrz :)
Twoje imię:

Twój komentarz:

  Dodaj


Monika Kozień
FOTOGRAFIA
tel. 515 334 204

fotografia Kraków. Sesje fotografieczne.